Czy AI to współczesny zaczarowany ołówek?
- Ten temat ma 4 odpowiedzi, 3 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 3 miesiące, 2 tygodnie temu przez
Andrzej Zyszczak.
-
AutorWpisy
-
2026-04-27 at 12:34 #5377Na blogu pojawił się krótki tekst o AI, „Zaczarowanym ołówku” i o tym, czy technologia naprawdę rozwiązuje problem braku pomysłu.
Ciekawi mnie, jak Wy to widzicie: AI bardziej pomaga twórcy, zastępuje część pracy, czy tylko przyspiesza to, co i tak trzeba najpierw wymyślić?
2026-04-28 at 05:23 #5396AI potrafi znacznie przyśpieszyć pracę, pomaga znaleźć odpowiedzi na nurtujące pytania, ale według mnie nie powinno być używane jako odpowiedź sama w sobie. Potrafi odpowiedzieć na niemal każde dobrze postawione pytanie, ale nie jest w stanie zastąpić ludzkiej kreatywności – to jedynie narzędzie do przetwarzania wyników w określony sposób.
2026-04-29 at 19:06 #5404Może i AI mogłoby zastąpić kreatywne myślenie, ale co wtedy z przyjemnością z procesu twórczego?
2026-05-27 at 12:28 #5610Nie chciałbym aby AI zastąpiło mi moje kreatywne myślenie. Nie chciałbym aby ewoluowało w stronę samodzielności.
Mało się o tym mówi, a każdy tego typu wynalazek upośledza człowieka.
Wystarczy popatrzeć na mapy GPS. To taka pierwsza forma AI z jaką się spotkaliśmy – pokazujesz gdzie jesteś i gdzie chcesz dojechać, a algorytm mówi jak masz jechać.
I jaki tego efekt? Umiejetność czytania map, planowania trasy leży na łopatkach.2026-05-28 at 05:36 #5612Adminie, różnica polega na tym, że pisanie to praca twórcza, a czytanie map – obowiązek, który technologia zdołała nam ułatwić.
Rozwój technologii sprawił, że wiele dawnych codziennych czynności zanikło, przestało być potrzebnych – i to jest dobre. Nikt dziś nie musi się przejmować praniem ręcznym pieczeniem chleba ani pozyskiwaniem jedzenia, bo wszystko czeka na nas gotowe. Medal ten ma też jednak drugą stronę – na miejsce tych zapomnianych, niepotrzebnych dziś kompetencji przyszły nowe, przez co zamiast mieć więcej czasu – mamy go jeszcze mniej. Nie musimy rozróżniać wilczych jagód od jagód leśnych ani grzybów jadalnych od trujących, ale zamiast tego posiedliśmy wyspecjalizowane kompetencje, dzięki którym możemy zaoferować innym swoją pracę, a w zamian zyskać hajs potrzebny na zakup nietrującego jedzenia. 😉 Taka specjalizacja służy rozwojowi cywilizacji – gdyby każdy posiadał wyłącznie te same, podstawowe kompetencje, nie byłoby komu posyłać ludzi w kosmos.Po drugiej stronie barykady czeka jednak praca twórcza: pisanie książek, grafika i obraz, muzyka… Wszystko, co do tej pory służyło jako środek wyrazu, a dziś próbuje zostać zastąpione przez algorytmy czerpiące inspirację z tego, co już kiedyś powstało.
Czy sztuka zaniknie przez AI? Wątpię. Całkiem możliwe za to, że przestaną być potrzebni wyrobnicy – rzemieślnicy, którzy sami machinalnie tworzą kolejne projekty, nie wkładając w nie cząstki siebie. -
AutorWpisy
- You must be logged in to reply to this topic.
